//
miłej lektury

Turnieje

Nike nie kuma The Open

Jak twierdzą Brytyjczycy The Open Championship to jedyne „open”, reszta to „something, something open”. Ku ich rozżaleniu nie wszyscy, zwłaszcza „po drugiej stronie sadzawki” to rozumieją i zamiast właściwej formy używają „British Open”. Jak to wygląda w firmach golfowych? Można sprawdzić na Facebooku.

Jak do tej pory OK? No to pora na Nike:

Oj! ;D

 

Komentarze

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz


− 3 = cztery